Planowanie pracy dla uczniów – edukacja z męskiego punktu widzenia

           

Pan od edukacji wczesnoszkolnej – rzadko spotykane stwierdzenie, prawda? Dlatego dziś, gościnnie na naszym blogu, nietypowy tekst o nauczaniu i o tym, jak ważne jest planowanie pracy dla uczniów, z męskiego punktu widzenia, Pana Sławomira Radziejewskiego.

Pan Sławek jest nauczycielem edukacji wczesnoszkolnej, terapeutą pedagogicznym, wkrótce zostanie także glottodydaktykiem. Przede wszystkim jednak, jest mężem i ojcem dwóch wspaniałych córek. W szkole pracuje od 7 lat. Na co dzień można go spotkać, jak ugania się za chmarą chłopców w szkole Fregata w Gdańsku. W Internecie działa jako @tatanauczyciel, gdzie chętnie dzieli się efektami swojej pracy oraz przemyśleniami na temat rodzicielstwa.

Bardzo gorąco zapraszamy do przeczytania artykułu !

Aneta Szulc

Planowanie pracy dla uczniów o zróżnicowanym poziomie wiedzy i umiejętności

Od siedmiu lat pracuję w szkole jako nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej. Tak, wiem, rzadkość wśród mężczyzn. Od momentu, kiedy zacząłem studiować pedagogikę wczesnoszkolną i przedszkolną na każdym kroku słyszałem pytanie: Dlaczego wybrałeś taki kierunek? Odpowiedź jest bardzo prosta. Ponieważ poczułem, że jest to moje powołanie, przeznaczenie czy po prostu droga, którą chcę podążać. Wolałem zapobiegać niepowodzeniom szkolnym, życiowym, niż je później „leczyć”. Planowanie pracy dla uczniów jest postawą takiego podejścia.

Studia były czasem, kiedy zostałem rozbudzony poznawczo. Chciałem przenosić góry, zrewolucjonizować edukację i być nauczycielem doskonały.
Później zaczęło się życie. Jedną z pierwszych rzeczy jakiej człowiek dowiaduje się idąc do pracy w szkole, jest fakt, że jest kompletnie do tego nieprzygotowany. Na samym starcie jest tyle rzeczy do ogarnięcia, że często nie wiadomo  w co włożyć ręce.

Planowanie pracy dla uczniów a Krzywa Gaussa

Myślę, że najważniejszą rzeczą jaką udało mi się przyswoić w pierwszym roku pracy, oprócz umiejętności szybkiego przeliczania uczniów w różnych kombinacjach, było zapoznanie z pojęciem Krzywej Gaussa i konsekwencji jakie niesie ona ze sobą dla edukacji.
Krzywa Gaussa, czyli rozkład normalny, jest najbardziej intuicyjnym rozkładem statystycznym opisującym występowania określonego zjawiska w populacji. Spójrzcie na rysunek poniżej i wyobraźcie sobie, że przedstawia on typową klasę pod względem poziomu wiedzy i umiejętności przykładowo z edukacji polonistycznej.

planowanie pracy dla dzieci krzywa gaussa 1 Planowanie pracy dla uczniów   edukacja z męskiego punktu widzenia
źródło: naukowiec.org

Najwyższy punkt wykresu jest to średnia lub norma, od której pojawiają się odchyły. W prawo na plus w lewo na minus. Im dalej od środka, tym różnica (odchylenie standardowe) od normy jest większa.

Przekładając to na język edukacji

Podstawy programowe tworzone są dla 68,2% uczniów, czyli dla tych mieszczących się ciemnoniebieskim przedziale. To będą ci uczniowie, którzy ze wszystkim sobie dobrze radzą, nie mają problemów edukacyjnych. Wszystko jest dla nich jasne i zrozumiałe.

Wyzwania zaczynają się dalej. Zarówno po prawej i po lewej stronie znajduje się niebieski obszar, obejmujący 13,6% uczniów. Ci uczniowie dalej mieszczą się w szeroko pojmowanej normie, ale dla nich podstawowy materiał będzie w niektórych aspektach za łatwy (ci po prawej) lub za w niektórych aspektach za trudny (ci po lewej). Jeszcze inaczej to ujmując, jedni będą pracować za szybko a drudzy za wolno. Oczywiście w odniesieniu do normy. To właśnie w tej grupie z jednej strony pojawią się uczniowie, którzy będą potrzebowali zajęć wyrównawczych by nadgonić materiał. Z drugiej strony będą uczniowie, których mocne strony będzie można wykorzystywać w trakcie lekcji czy też do wykonywania ponadprogramowych zadań.

Ostatnią grupę stanowią osoby wybitnie uzdolnione, w żargonie nazywani uniami zdolnymi oraz osoby z dużymi trudnościami edukacyjnymi.  Tutaj znajdą się osoby z dysleksją, z niepełnosprawnością intelektualną czy innymi zaburzeniami, chociażby FAS, czyli z alkoholowym syndromem płodowym.

Obie grupy, chociaż skrajnie różne, mają jeden wspólny mianownik – zaspokojenie ich potrzeb jest najbardziej wymagającym zadaniem dla nauczyciela.

Na szczęście w Polsce, a co za tym idzie, w szkole, coraz lepiej funkcjonuje system pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Co ciekawe, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że uczeń zdolny, również potrzebuje wsparcia psychologiczno-pedagogicznego by prawidłowo funkcjonować w środowisku szkolnym jak i poza nim !

Dlaczego piszę o rozkładzie normalnym?

Jest to ogromnie ważna kwestia potrzebna w czasie planowania pracy dla uczniów i działań edukacyjnych.

Wyobraźcie sobie, że chcecie sprawdzić umiejętność czytania ze zrozumieniem. Na krótki tekst i pięć pytań do niego zaplanowaliście przeznaczyć 15 minut. Oto co wydarzy się w tym czasie:

  1. 68% uczniów skończy ten test w czasie lub nieznacznie wcześniej.
  2. 15,7% uczniów skończy test w przeciągu 5-10 minut
  3. Około 13% będzie miała dużą trudność by zmieścić się wyznaczonym czasie.
  4. 2% uczniów zdąży zaledwie przeczytać tekst lub nie.

Uczniowie znajdujący się poza normą będą albo sfrustrowani, że nie radzą sobie z wyznaczonymi zadaniami lub zaczną się nudzić, bo proponowane przez was rozwiązanie będzie dla nich zbyt proste.

Tak będzie z większością zadań, które uczniowie będą wykonywać na zajęciach o ile nie zindywidualizujemy procesu nauczania dostosowując materiał do umiejętności konkretnego ucznia.

Krzywa Gaussa zagościła więc na stałe w mojej głowie, dzięki czemu unikam zbędnych frustracji wynikających z różnego tempa pracy moich uczniów.

Jakie mamy możliwości wsparcia?

Niestety, nie wszystkie różnice można zniwelować poprzez zróżnicowanie poziomu zadań. W przypadku osób z opiniami i orzeczeniami niezbędne jest wsparcie specjalistów, które ma na celu usprawnienie zaburzonych funkcji.  Jednym z takich miejsc jest gdyńskie Centrum Terapeutyczne TER-UP oferujące wsparcie psychologiczne, logopedyczne i pedagogiczne dla dzieci i młodzieży.

Dodatkowo, na moim Instagramie Tata Nauczyciel, znajdziecie szczegółowe informacje dotyczące wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.

~gościnnie Sławomir Radziejewski